MISS POLSKI 2015

Ponieważ los lubi robić mi różne niespodzianki, na Mikołajki otrzymałam niespodziewany wyjazd do Krynicy Zdroju, gdzie odbyły się wybory Miss Polski 2015. Na miejsce dotarłam po godzinie 18:00. Szybkie zakwaterowanie w Hotelu Krynica (miły ten Mikołaj ;)), prysznic, wbicie się w szpilki (no jakoś musiałam się przecież prezentować) i szybko pod scenę, by znaleźć sobie jakieś miłe miejsce do fotografowania. Scena duża, a ja mała – fotografowanie z pozycji żaby jakoś nie przypadło mi do gustu, wybrałam jednak miejsce koło górnej centralnej kamery. No i czekam na szołłłł – na wyborach bywam już od kilku lat, mam możliwość chodzenia i zaglądania w różne kąty, jednak nie lubię tego nadwyrężać, ani rzucać się w oczy, wolę obserwować… Same przedstawienie – oszałamiające – z zapartym tchem oglądałam zmiany ubiorów, pełzającą sztuczną mgłę po scenie, latające ognie, wrzawa na widowni dodawała temu smaczku. I w końcu koronacja – łzy radości i smutku, i w końcu moment odprężenia, już koniec. Zostawiłam w  pokoju aparat i zjechałam windą na bankiet i zaczęło schodzić ze mnie powietrze… w sobotę wernisaż w Bydgoszczy w niedzielę wybory w Krynicy – ja to się najeżdżę czasami 🙂

« 1 z 7 »

Komentowanie jest wyłączone.